Mogielica – Królowa Beskidu Wyspowego i jeden z najważniejszych punktów na mapie Korony Beskidu Wyspowego.
To najwyższy szczyt pasma, który przyciąga nie tylko miłośników górskich panoram, ale także rodziny szukające dostępnych i atrakcyjnych tras. Szerokie szlaki, malownicze polany i wieża widokowa na szczycie sprawiają, że to miejsce idealne zarówno na spokojną wędrówkę, jak i pierwsze poważniejsze wyjścia w góry z dziećmi.
Nasza wyprawa na Mogielicę to część większego, rodzinnego projektu – zdobywania Korony Beskidu Wyspowego oraz systematycznego poznawania tego niezwykłego pasma górskiego. Każdy kolejny szczyt to nie tylko cel, ale też przygoda, nauka i budowanie wspólnych doświadczeń. Beskid Wyspowy zachwyca swoją różnorodnością, a Mogielica jest jego prawdziwą wizytówką, do której z pewnością będziemy wracać jeszcze wiele razy.
Korona Beskidu Wyspowego z dziećmi to coś więcej niż tylko lista szczytów do odhaczenia. To sposób na wspólne spędzanie czasu, budowanie relacji i pokazanie najmłodszym, że góry mogą być przygodą – a nie obowiązkiem. Krótkie wycieczki, szybkie wypady po szkole czy pracy i różnorodność tras sprawiają, że Korona Beskidu Wyspowego idealnie wpisuje się w rodzinny tryb życia. W tym projekcie nie chodzi o wynik, tylko o proces. O moment, w którym dziecko samo chce iść dalej. O widoki, które zostają w głowie. I o to, że z każdą kolejną górą rośnie coś więcej niż tylko lista zaliczonych szczytów. Jeśli zastanawiasz się, jak zacząć przygodę z górami razem z dziećmi – Korona Beskidu Wyspowego to jeden z najlepszych możliwych wyborów. Niniejszy artykuł jest wprowadzeniem do licznych innych artykułów ukazujących proces zdobywania korony.
Uszba (Ushba) – nazywana Matterhornem Kaukazu – od lat przyciąga alpinistów swoją surową sylwetką i nieprzewidywalnym charakterem. Ta opowieść ze wspinaczki wysokogórskiej na północny wierzchołek Uszby prowadzi w samo serce Kaukazu, do dzikiej Gruzji (Swanetia), gdzie alpinizm wciąż pozostaje próbą charakteru. Według Swanów miarą prawdziwego alpinisty jest wspinaczka i zdobycie Uszby. Przed wami historia nie tylko o drodze na szczyt, ale także o decyzjach, zaufaniu i granicach, które góry potrafią bezlitośnie obnażyć.
Zbudować stanowisko asekuracyjne,wbrew pozorom, nie jest łatwo. Do tego potrzeba wielu sił, wiedzy i umiejętności, a nade wszystko, rozsądku, by umiejętnie wspiąć się nad ignorancję. Niestety, większość wspinaczy to zwyczajni ignoranci, gdyż ignorują fundamentalne prawdy, które mówią, że to, co pływa, kiedyś utonie, a to, co się wspina, kiedyś musi wreszcie upaść.
Rzecz o asekuracji to krótki tekst satyryczny, napisany wiele lat temu, który zniknął, i ponownie powrócił na stronę internetową. Pół żartem, pół serio, czyli językowa i semantyczna łamigłówka. Zabawa słowem, mniej lub bardziej udana.
Pik Kosmos, zwany również Pikiem Schmidta to drugi pod względem wysokości szczyt w zachodnim paśmie Kakshaal Too. Jego wysokość szacowana jest na 5942 metry i jest on zaledwie o 40 metrów niższy od najwyższego w regionie Piku Dankova (5982m.).
Niniejsza opowieść jest relacją z naszych kosmicznych wojaży w tym rejonie. Przeszło miesiąc spędzony w górach Kirgistanu, u podstawy Piku Kosmos, a także na jego skalno-lodowych ścianach, mocno odcisnął na nas swoje kosmiczne piętno. Zapraszam do przeczytania relacji z tej wyprawy, która mimo że publikowana była już w 2014 roku, na blogu Szkoły Górskiej Climbe rozszerzona została o materiały wcześniej nie publikowane, w tym o aktualny status Piku Kosmos na rok 2024. W artykule obejrzeć możecie również film z 2021 roku przedstawiający bardzo poważną wspinaczkę północną ścianą Piku Kosmos.
Dzikie przestrzenie, nieokiełznana przyroda, życzliwi ludzie, oraz spektakularne pasma górskie – to prawdziwy kirgiski skarbiec, w którym najcenniejszą perełką jest pasmo Kokshal Too. Będąc w takim miejscu, szybko wyłania się prawdziwy sens słów: tyle nam ofiarowano, ile możemy zapamiętać. Zapraszam do przeczytania relacji z wyprawy wysokogórskiej w góry Tienszan (Tian Shan), w Zachodnie Pasmo Kakshaal Too (Kokshaal Tau; Kokszał Tau) w Kirgistanie. Wyprawa zorganizowana przez członków Klubu Wysokogórskiego Kraków w sierpniu 2010 roku, miała charakter eksploracyjny. Podczas miesięcznej wyprawy członkowie ekspedycji wspięli się na kilkanaście szczytów Kirgistanu, z czego kilka z nich było dziewiczych. Przed wami kaloryczna, wysokogórska opowieść z Kirgizji. Zapraszamy do Kirgistanu!
Tak sobie myślę, że w tym całym rozrachunku z dzieciństwem i wzorcami, chodzi o to, że gdy w średniowieczu dzieciom spokojnie pozwalano oglądać egzekucje, to w nowożytnych czasach znany instruktor z doświadczeniem mówi, że "gdybym dowiedział się, że moje córki interesują się wspinaniem, osiwiałbym". Niby przepastna przepaść, która ogromnie dzieli egzekucje od wspinania, a jednak prowadząca do wspólnego mianownika - "dzieci widzą, dzieci robią". „Make your influence positive”, czyli "uczyń swój wpływ pozytywnym". Bo skoro otaczają nas ludzie, i nie mamy na to żadnego wpływu, to niech biorą od nas same pozytywne wzorce. O tym właśnie jest ten film. Zapraszam do obejrzenia filmu pt. Toy Story. Historia pewnych zabawek.
Prawo do popełniania błędów i wyciągania z nich nauki jest niczym prawo ciążenia, powszechne i dane każdej osobie na świecie, bez wyjątków. Uczenie się na własnych błędach to świetny sposób nabywania nowych umiejętności, bowiem nie myli się tylko ten, kto nie próbuje. Są jednak takie błędy, które popełniane w środowisku górskim mogą okazać się błędami z kategorii tych ostatnich. Środowisko wspinaczkowe po częstokroć nie wybacza nawet najdrobniejszych pomyłek, a błąd 180 stopni powiązany z upadkiem na via ferracie błyskawicznie staje się błędem z kategorii błędów śmiertelnych. Zapraszam do przeczytania artykułu o błędzie 180 stopni na via ferratach.
Na via ferratach nigdy nie jesteśmy sami. Nasze decyzje, często te błędne, takie jak: brak kasku, używanie sprzętu bez atestu, lonży wspinaczkowej bez absorbera energii, brak asekuracji, noszenie luźnych, nieprzymocowanych do plecaka ciężkich przedmiotów i tysiące innych, szybko mogą doprowadzić do kryzysu. Mówi się, że najlepiej uczyć się na błędach, ale fajnie, jakby to nie były nasze błędy. W środowisku ferratowym, które w zasadzie jest środowiskiem wspinaczkowym nawet najdrobniejszy błąd może kosztować nas zdrowie lub życie. Z tego właśnie względu warto i powinno przestrzegać się zasad bezpieczeństwa na via ferratach. Lista błędów, lista krytycznych zachowań, które znajdziecie w tym artykule to raptem tzw. wierzchołek góry lodowej, i jestem przekonany, że kolejne złote zasady bezpieczeństwa na via ferratach będą do tego artykułu dodawane. Tymczasem, zachowajcie czujność, wasze bezpieczeństwo na via ferratach zależy właśnie od waszych decyzji. Zapraszam do przeczytania obszernego artykułu o zasadach bezpieczeństwa na via ferratach!
Przygotowując się do wyprawy w góry, kluczowe jest wybranie odpowiedniej odzieży. Dowiedz się, jak skompletować strój, który zapewni komfort i bezpieczeństwo na szlaku, niezależnie od pogody. Odkryj, jak wybrać bluzę, spodnie, i bieliznę termoaktywną, aby cieszyć się górską przygodą. Pamiętaj, że twoje bezpieczeństwo w górach zależy od wielu czynników. Czy wiesz jak się ubrać w góry? Zapraszam do przeczytania artykułu pt. Jak się ubrać w góry.
Loty na via ferratach zawsze należy rozpatrywać jako niebezpieczne wypadki. Nawet krótki upadek na via ferracie potrafi wygenerować olbrzymią siłę uderzenia. To, co ma kolosalny wpływ na siłę uderzenia i potężny udar wspinaczkowy to właśnie współczynnik odpadnięcia (fall factor). O ile we wspinaczce skalnej współczynnik odpadnięcia (WO) zazwyczaj nie przekracza wartości 2, o tyle na via ferratach może on osiągnąć zabójczą wartość 5. Siły, jakie powstają przy takich przeciążeniach potrafią giąć wytrzymałą stal, zrywać liny wspinaczkowe, czy też rozrywać łączniki centralne naszych uprzęży wspinaczkowych. Wiedząc czym jest WO inaczej będziemy patrzeć na kwestię bezpieczeństwa, inaczej będziemy się poruszać i inne podejmiemy decyzje. Szczególnie wtedy, gdy pod opieką będziemy mieć słabszego partnera, bądź małe dziecko! Zapraszam do przeczytania artykułu o współczynniku odpadnięcia na via ferratach.
Klęska żywiołowa na Bałkanach... śnieżyce nad Europą... górzysta, południowa część Czarnogóry była w ostatnich godzinach odcięta od świata z powodu silnych opadów śniegu... w nocy ratownikom udało się ewakuować 120 osób z zasypanych wiosek, w tym 30 albańskich uczniów, którzy przyjechali tu na ferie… – grzmiały dramatyczne wiadomości. Gdy słuchał ich w domowym fotelu, zapewne czuł ledwie narastający niepokój. A teraz w samym środku burzy śnieżnej ów niepokój urósł do niebotycznych rozmiarów. Opowieść z wyjazdu w góry Albanii. Prokletije. Góry Przeklęte. Kibel w górach.












