
Uszba Północna 2023. Gruzja
29 grudnia 2025
BESKID WYSPOWY | BESKIDZKIE WYSPY | DZIECI W GÓRACH | FOTOGRAFIA GÓRSKA | FOTOPOETYKA | FOTOPRZEWODNIK | KORONA BESKIDU WYSPOWEGO | ODZNAKA KORONA BESKIDU WYSPOWEGO | TURYSTYKA GÓRSKA | TURYSTYKA KWALIFIKOWANA | Z DZIEĆMI W GÓRY | ZESPÓŁ GÓRSKI | 102 BESKIDZKIE WYSPY
Spis treści
- 1. Wstęp do fotoprzewodnika - Korona Beskidu Wyspowego
- 2. Góry jako szkoła charakteru dla dzieci
- 3. Czym jest Korona Beskidu Wyspowego
- 4. Beskid Wyspowy. Kraina górskich wysp
- 5. Lista 40 szczytów Korony Beskidu Wyspowego
- 6. Dlaczego warto zdobyć Koronę Beskidu Wyspowego?
- 7. Ile czasu potrzeba, żeby zdobyć Koronę Beskidu Wyspowego?
- 8. Interaktywna mapa - Korona Beskidu Wyspowego - mapy.com
- 9. Alfabetyczna lista 40 szczytów - Korona Beskidu Wyspowego
- 10. Galeria zdjęć z tego artykułu
1. Wstęp do fotoprzewodnika - Korona Beskidu Wyspowego
Ten artykuł – a właściwie zbiór powiązanych ze sobą tekstów, opisujących moje fotograficzne wędrówki w ramach zdobywania Korony Beskidu Wyspowego – nie jest klasycznym przewodnikiem fotograficznym. Nie znajdziesz tu zdjęć dokumentujących szczyty w sposób katalogowy. Nie ma tu zestawu obowiązkowych kadrów, istotnych tabliczek na wierzchołkach, drogowskazów nawigacyjnych na przełęczach, sztampowych panoram z opisami szczytów, czy też obowiązkowych ujęć ze znanych punktów widokowych.
Nie znaczy to oczywiście, że takich fotografii nie ma wcale – zapewne znajdziesz ich tu więcej, drogi czytelniku, o wiele więcej, niż mógłbyś się spodziewać. Jednak nawet wtedy nie zawsze są one głównym tematem zdjęcia. Często stanowią one jedynie tło dla tego, co w górach interesuje mnie najbardziej. A najbardziej interesuje mnie światło, detal, ulotne chwile złapane całkiem przypadkiem. Czasami jest to coś niezwykłego, rzadko spotykanego, np. słup świetlny z zimowego wschodu słońca na Ćwilinie, a czasami po prostu coś „nadzwyczaj zwyczajnego”, ale w moim artystycznym, niesztampowym ujęciu.
W tym artykule, który stanowi trzon, kręgosłup tego projektu, będą pojawiać się linki do innych artykułów, poświęconych konkretnym wejściom na tych czterdzieści szczytów. Artykuły będą się pojawiać stopniowo, chociaż na dzień dzisiejszy mamy już przeszło trzydzieści szczytów zaliczonych. Wypełnienie treścią tego projektu zajmuje jednak sporo czasu, dlatego proszę o wyrozumiałość i cierpliwość.
......
Planując wycieczki górskie należy zadbać o bezpieczeństwo swoje i swoich podopiecznych, dlatego w ramach uzupełnienia zachęcam do przeczytania artykułu na moim blogu, który poświęcony jest bezpieczeństwu w górach. Tytuł artykułu: Bezpieczeństwo w górach.
- Widok z Mogielicy na zachód
- Słup świetlny – Ćwilin
- Na Ćwilinie
Moje zdjęcia w tych licznych artykułach to swoista opowieść z gór, ale bardzo subiektywna, bardzo nieprzewodnikowa, bowiem często najwięcej zdjęć robię nie na szczycie (nie dokumentuję samej wspinaczki na górę jako takiej), ale właśnie drogę pomiędzy kolejnymi wierzchołkami, światło na leśnej ścieżce, rozsypane promienie słońca wśród głazów wietrzejącego piaskowca.
- W drodze na Mogielicę
- W drodze na Mogielicę
Moje zdjęcia są swoistą opowieścią o Beskidzie Wyspowym, widzianym przez obiektyw – opowieścią fragmentaryczną, w której światło i detal są ważniejsze od pokazania drogi na szczyt. Korzystając z moich zdjęć ze zdobywania Korony Beskidu Wyspowego dość łatwo zgubisz się na leśnym szlaku, bo nie znajdziesz tu oczywistych wskazówek prowadzących na szczyt, ale za to uda Ci się odkryć to, co mnie przyciąga w te góry najbardziej. Tym czymś jest fotograficzna nieprzewidywalność, która skrywa się w tych górach, i którą jest wstanie dostrzec wyłącznie czujne i wrażliwe na światło oko.
Jako fotograf amator, czasami także jako fotograf półprofesjonalista, podczas wędrówek po „Beskidzkich Wyspach” najbardziej fascynuje mnie nie samo zdobycie kolejnego wierzchołka (chociaż jest to cel nadrzędny, bowiem robię to razem z synami, których usilnie zachęcam do górskich wędrówek), lecz to, co działo się pomiędzy tymi szczytami. Promienie słońca przechodzące przez jesienne liście. Fragment gałęzi mocno podświetlony wśród półmroku lasu, czasami krople rosy na leśnym runie.
Często niewielki detal potrafi powiedzieć o danym miejscu więcej niż szeroka panorama, ale świadom jestem, że nie każdy musi to tak dostrzegać. Dlatego nie roszczę sobie prawa do artykułu z gatunku fotoprzewodnika, a raczej do artykułu z gatunku fotopoetyki.
- Białowodzka Góra
- Białowodzka Góra
Fotografia jest dla mnie odmianą poezji, w której wymowne słowa zakodowane są w zwykłym lub niezwykłym obrazie. Dlatego ten tekst i liczne odnośniki do innych opowieści nie są fotoprzewodnikiem w dosłownym tego słowa znaczeniu. To raczej tomik fotograficznej poezji, która oddziałuje nie słowem, lecz obrazem – na to, co siedzi głęboko w nas samych. Zdobywanie Korony Beskidu Wyspowego to idealna przestrzeń do pracy nad własnym warsztatem fotograficznym.
- Na Ćwilinie w czerni i bieli
- W drodze na Modyń
- W drodze na Modyń
- Tymon
- Tobiasz
Mój foto(nie)przewodnik nie zaprowadzi was prosto z punktu do punktu na mapie. Jest on raczej przewodnikiem po moich fotograficznych spotkaniach z Beskidem Wyspowym – po krótkich chwilach, które udało mi się zatrzymać w kadrze. Jest to próba pokazania atmosfery miejsc, atmosfery światła, struktury lasu we mgle, rytmiki pór roku.
Chociaż w artykule pojawiają się zdjęcia typowe dla przewodnika, czyli zdjęcia tabliczek, podane czasy wejścia, zaznaczone szlaki prowadzące na szczyt, to jednak celem nadrzędnym tych wycieczek jest coś innego – zaszczepienie w moich synach miłości do gór, bowiem turystyka górska to jedna z najszlachetniejszych form spędzania wolnego czasu.
- Pod Jaworzem – z wieży widokowej
- Pod Jaworzem
Beskid Wyspowy jest niezwykle fotogeniczny właśnie dlatego, że jego krajobraz nie składa się wyłącznie z rozległych panoram. To również lasy, polany, mgły unoszące się nad dolinami i drobne elementy przyrody, które łatwo przeoczyć w drodze na szczyt. Można więc powiedzieć, że jest to fotograficzna droga przez Beskid Wyspowy.
Każdy z czterdziestu szczytów Korony Beskidu Wyspowego pojawia się tu jako pretekst do opowieści – krótkiego wprowadzenia i kilku kadrów pokazujących fragment górskiego świata. Jeśli zechcesz, z tych miejsc możesz ruszyć dalej: do osobnych opisów tras, historii poszczególnych gór i szczegółowych przewodników, których w sieci znajdziesz nieskończoną liczbę.
Jestem przekonany, że fotografia górska nie musi być wyłącznie dokumentacją miejsca. Może być również próbą uchwycenia jego atmosfery, poezją obrazu. Dlatego w tym artykule ważniejsze od wiernego „pokazania” każdego szczytu jest pokazanie tego, jak te góry wyglądają wtedy, gdy naprawdę się w nich jest – kiedy światło przebija się przez liście, mgła przesuwa się nad doliną, a zwykły fragment gałęzi nagle staje się najciekawszym kadrem całego dnia.
Właśnie w taki sposób chciałbym opowiedzieć o Beskidzie Wyspowym – nie tylko jako o zbiorze czterdziestu gór tworzących Koronę Beskidu Wyspowego i wchodzących w skład 102 beskidzkich wysp, ale jako o miejscach pełnych światła, detalu i chwil, które często umykają w drodze na kolejny szczyt.
- Pozować też trzeba umieć
- W drodze na Cichoń
- Gdzieś na szlaku
2. Góry jako szkoła charakteru dla dzieci
Dla wielu osób turystyka górska jest po prostu jedną z form spędzania wolnego czasu. Dla mnie ma ona jednak znacznie głębszy wymiar, zwłaszcza wtedy, gdy w góry wyruszam razem z moimi synami. Te wspólne wędrówki są czymś więcej niż tylko kolejnymi wycieczkami, czy zdobywaniem następnych szczytów. Są próbą zaszczepienia w dzieciach miłości do gór i natury – takiej, która nie kończy się wraz z powrotem do domu, lecz zostaje w człowieku na całe życie.
Góry uczą rzeczy, których trudno nauczyć się gdziekolwiek indziej. Uczą cierpliwości, bo na szczyt dochodzi się krok po kroku. Uczą wytrwałości, bo droga nie zawsze jest łatwa, a zmęczenie potrafi pojawić się szybciej niż satysfakcja z osiągniętego celu. Uczą też pokory wobec przyrody i świadomości własnych ograniczeń. Każda wspólna wędrówka jest więc nie tylko przygodą, ale także małą lekcją życia.
- Tymon
- Tobiasz
- Plan rodzinny
- Worecznik
Chciałbym, aby te wyjścia w góry budowały w moich dzieciach coś więcej niż tylko dobre wspomnienia. Aby były okazją do wzmacniania charakteru – do budowania w sobie zasobów sił, które pozwalają iść dalej nawet wtedy, gdy pojawia się zmęczenie, trudności czy zniechęcenie. Bo właśnie w takich chwilach najłatwiej zrozumieć, że wysiłek ma sens, a nagroda w postaci zdobytego szczytu smakuje wtedy najlepiej.
Jednocześnie góry są dla nas przestrzenią edukacji w najbardziej naturalnym znaczeniu tego słowa. To miejsce, w którym można uczyć się przyrody, obserwować zmieniające się pory roku, poznawać krajobraz i historię regionu. Ale przede wszystkim można doświadczać świata bez pośpiechu – patrzeć, słuchać i być naprawdę obecnym w miejscu, do którego się przyszło.
Dlatego właśnie te wyprawy mają dla mnie tak duże znaczenie. Robię je dla moich dzieci – dla ich radości z odkrywania świata, dla satysfakcji z pokonywania własnych słabości i dla chwil spędzonych razem wśród gór i natury. Jeśli dzięki temu w ich życiu zostanie choć odrobina tej górskiej ciekawości i potrzeby wędrowania, będę miał poczucie, że było warto.
- Urbania Góra
- W drodze na Urbanią Górę
Nie byłbym jednak sobą, gdybym nie dodał jeszcze jednego wymiaru tej górskiej przygody. Zdobywanie Korony Beskidu Wyspowego ma dla mnie także bardzo praktyczny sens wychowawczy. Świat dzieci i młodzieży coraz częściej zdominowany jest przez rywalizację opartą na stanie posiadania. Smartfony, markowe ubrania, drogie gadżety czy egzotyczne wakacje typu all inclusive stają się wyznacznikami pozycji w grupie.
Niestety, taka rywalizacja potrafi być bezlitosna. Dzieci bywają wobec siebie okrutne, a brak czegoś „modnego” czy „lepszego” potrafi stać się powodem wykluczenia, drwin albo zwykłej pogardy. Góry działają zupełnie inaczej. W górach nie ma znaczenia, kto ma droższy telefon, lepsze buty czy bardziej modne ubranie. Na szlaku liczy się zupełnie coś innego: wytrwałość, cierpliwość i gotowość do wysiłku. Szczytu nie da się kupić ani dostać w prezencie – trzeba do niego dojść własnymi nogami. Co więcej, dla wielu osób przyzwyczajonych do wygody zdobycie czterdziestu szczytów Korony Beskidu Wyspowego okazuje się wyzwaniem znacznie większym, niż mogłoby się wydawać. To przedsięwzięcie rozłożone na długi czas, wymagające konsekwencji, planowania i zwykłej, codziennej determinacji.
Dlatego właśnie chciałbym, aby moje dzieci uczyły się dumy z rzeczy zupełnie innych niż te, które najłatwiej pokazać światu. Nie z tego, co się posiada, lecz z tego, co się osiąga. Z wysiłku włożonego w drogę, z pokonanych kilometrów i z kolejnych szczytów zdobywanych krok po kroku. Niech zwieńczeniem tej drogi będzie niewielka odznaka Korony Beskidu Wyspowego – taka, którą można przypiąć do plecaka. Mały metalowy znak, który sam w sobie nie jest niczym szczególnym, ale nabiera ogromnego znaczenia wtedy, gdy stoi za nim wiele godzin marszu, zmęczenie, niepogoda i konsekwencja w dążeniu do celu.
Jestem przekonany, że kiedyś przypną ją do swoich plecaków z prawdziwą dumą. I być może okaże się, że w swoich klasach będą jedynymi osobami, które osiągnęły taki cel – zdobyły wszystkie czterdzieści szczytów Korony Beskidu Wyspowego. A wtedy ta niewielka odznaka stanie się symbolem czegoś znacznie ważniejszego niż jakikolwiek przedmiot: wytrwałości, wspólnej drogi i pracy włożonej w realizację trudnego, długiego celu.
3. Czym jest Korona Beskidu Wyspowego
Korona Beskidu Wyspowego to projekt turystyczny polegający na zdobyciu 40 charakterystycznych szczytów Beskidu Wyspowego, rozrzuconych po obszarze południowej Małopolski (36 szczytów Beskidu Wyspowego, 2 szczyty Gorców, 2 szczyty Beskidu Makowskiego). Projekt powstał, aby zachęcić turystów do poznania całego regionu – nie tylko najwyższych i najbardziej znanych gór, ale także mniej popularnych, często bardzo widokowych wzniesień.
W przeciwieństwie do wielu innych „koron górskich”, lista nie obejmuje wyłącznie najwyższych szczytów. Znalazły się na niej również wzniesienia niższe, ale ważne krajobrazowo lub historycznie. Dzięki temu zdobywanie Korony Beskidu Wyspowego pozwala poznać różnorodność całego regionu, a nie tylko jego najwyższe partie.
- Detal w drodze na Sałasz
- W drodze na Jaworz
Projekt związany jest z inicjatywą „Beskidzkie Wyspy”, zorganizowaną przez Forum Gmin Beskidu Wyspowego, we współpracy z Polskim Towarzystwem Turystyczno-Krajoznawczym, a dokładniej, z Centralnym Ośrodkiem Turystyki Górskiej PTTK, odpowiedzialnym za system odznak turystycznych w polskich górach. Inicjatywa promuje turystykę w gminach Beskidu Wyspowego i jest też narzędziem do aktywizacji lokalnych przedsiębiorców, co znacząco wpływa na rozwój lokalnej infrastruktury (hotele, restauracje, wieże widokowe na zalesionych szczytach, konserwacja i zabezpieczanie szlaków itp.).
- Z wieży widokowej na Modyniu
Aby zdobyć odznakę, należy wejść na wszystkie 40 wyznaczonych szczytów – przy czym, kolejność zdobywania szczytów jest dowolna, a czas realizacji nieograniczony. Do odznaki zaliczane są szczyty zdobyte w terminie od 01.08.2020 roku, a więc szczyty zdobyte przed datą ogłoszenia projektu (osobiście mamy kilka takich przypadków) muszą być zdobyte po raz kolejny.
Wycieczki muszą być udokumentowane i poddane weryfikacji w Centralnym Ośrodku Turystyki Górskiej PTTK, a sposobów na dokumentację wejść jest kilka: zdjęcia ze szczytu pod tablicami z nazwą wierzchołka i kodem QR (osoby zainteresowane zdobyciem odznaki warto mieć na zdjęciach np. dzieci), oraz wpisy do imiennych książeczek GOT PTTK.
- Widok na Beskid – Stumorgowa Polana. Mogielica
4. Beskid Wyspowy. Kraina górskich wysp
Beskid Wyspowy jest jedną z najbardziej charakterystycznych i najciekawszych krajoznawczo grup górskich w Polsce. Choć pozostaje nieco w cieniu bardziej rozpoznawalnych pasm, takich jak Tatry, Pieniny, Gorce czy Beskid Sądecki, ma w sobie coś, czego próżno szukać gdzie indziej. Jego wyjątkowość wynika przede wszystkim z rzeźby terenu.
W przeciwieństwie do typowych pasm górskich, gdzie grzbiety układają się w długie i zwarte łańcuchy, tutaj mamy do czynienia z pojedynczymi, wyraźnie odizolowanymi masywami. Każda góra wyrasta ponad doliny jak osobna wyspa – i to właśnie od tego niezwykłego krajobrazu wzięła się nazwa Beskidu Wyspowego. Te „beskidzkie wyspy” nadają regionowi niepowtarzalny charakter i sprawiają, że każda wycieczka jest inna. Nie ma tu monotonnych przejść jednym grzbietem – każda góra to osobna historia, inny układ dolin, inne światło i zupełnie inna perspektywa.
Wędrówka po Beskidzie Wyspowym to ciągłe rozpoczynanie od nowa: zejście do doliny i kolejne podejście na następną „wyspę”. Mimo stosunkowo niewielkich wysokości, góry te potrafią zaskoczyć. Podejścia bywają krótkie, ale strome, a suma przewyższeń podczas jednej wycieczki często jest większa, niż mogłoby się wydawać. Wysiłek często wynagradzają jednak rozległe panoramy – dzięki odizolowaniu szczytów widoki bywają szerokie i otwarte, chociaż spora część szczytów jest zalesiona.
- W nagrodę gorąca czekolada. Modyń
Charakterystyczna jest także różnorodność krajobrazu. Gęste lasy przeplatają się z polanami pasterskimi, niewielkimi przysiółkami i otwartymi przestrzeniami. To właśnie ta mozaika sprawia, że światło – szczególnie o świcie i o zachodzie słońca – potrafi tworzyć niezwykle plastyczne sceny, tak ważne w fotografii i tak ważne w doświadczaniu gór podczas wędrówki.
Nie bez znaczenia pozostaje również mniejszy ruch turystyczny. W porównaniu do bardziej popularnych pasm, takich jak Tatry czy Gorce, wiele szlaków w Beskidzie Wyspowym pozostaje spokojnych, a momentami wręcz pustych, co czyni tę grupę górską wyjątkową. To pozwala doświadczać gór w sposób bardziej kameralny i autentyczny.
Może właśnie dlatego Beskid Wyspowy nie przyciąga tłumów – i być może właśnie w tym tkwi jego największa siła. W ciszy, przestrzeni i poczuciu, że wciąż można tu odkrywać góry na własnych zasadach, bez pośpiechu i bez konieczności podążania za innymi.
- Kostrza. Słotna jesień
5. Lista 40 szczytów Korony Beskidu Wyspowego
Poniżej znajdziecie listę 40 szczytów, które wliczane są w Koronę Beskidu Wyspowego, przy czym, 4 szczyty z listy należą do sąsiednich pasm górskich. Są to: Adamczykowa i Potaczkowa w Gorcach, oraz Lubomir i Patryja w Beskidzie Makowskim.
Szczyty znajdujące się poniżej podzielone zostały w oparciu o ich wysokości, co znacząco może pomóc w realizacji, zarówno tych projektów całodniowych (szczyty najwyższe), jak i tych projektów na kilka godzin (szczyty najniższe), np. gdy chcecie udać się na wycieczkę po pracy i przed zachodem słońca.
Jeżeli jesteście z okolic Krakowa, Wieliczki itp. średni czas dotarcia na parking pod poszczególnymi wierzchołkami może zająć od 40 minut do półtorej godziny), co czyni takie wycieczki bardzo atrakcyjnymi. W końcu, czas to pieniądz! Prawda? Nie prawda, w Beskidzie Wyspowym to kompletnie inny wymiar czasu, ale część z was może to potraktować jako niebywały atut. Skoro tak, to może niech tak zostanie.
- Tymon i Tobiasz na Potaczkowej
5.1. Najwyższe szczyty
1. Mogielica – 1170 m – Najwyższy szczyt Beskidu Wyspowego i jeden z najbardziej widokowych w całym paśmie. Znany jest z wieży widokowej i rozległych polan. Na szczególną uwagę zasługuje Stumorgowa Polana, która w okresie wiosennym i letnim przepięknie kwitnie i wygląda zjawisko o zachodzie słońca. Zobacz naszą wycieczkę na Mogielicę.
2. Ćwilin – 1072 m – Charakterystyczna góra z dużą polaną na południowym stoku i rozległą panoramą na Tatry. Polana na Ćwilinie wygląda zjawiskowo o każdej porze. Zimową porą, o wschodzie słońca i przy dużych ilościach śniegu potrafi zachwycić każdego fascynata fotografii krajobrazowej. To właśnie tutaj wykonałem najwięcej przepięknych zdjęć i to tutaj miałem przyjemność obserwować i fotografować słup świetlny (bardzo rzadkie zjawisko). Zobacz naszą wycieczkę na Ćwilin.
3. Jasień – 1063 m – Rozległy masyw z licznymi polanami pasterskimi, oferujący szerokie widoki na Gorce i Tatry. Zazwyczaj wymaga dużych zasobów czasu, bowiem wejście na niego to długa droga. Ponadto, wspinając się na Jasień od razu można zaliczyć dwa inne szczyty, wchodzące w Koronę Beskidu Wyspowego, a są to: Kutrzyca i Krzystonów. Byłoby stratą wejść wyłącznie na Jasień, dlatego wejście na pozostałe szczyty wydaje się jedynym rozsądnym rozwiązaniem – tak właśnie i my uczyniliśmy. Zobacz naszą wycieczkę na Jasień, Kutrzycę i Krzystonów.
4. Kutrzyca – 1053 m – Mniej znany, ale ciekawy szczyt w grzbiecie Mogielicy, często zdobywany przy okazji dłuższych wędrówek. Połączony ze szczytami Jasień i Krzystonów pozwoli w ciągu jednego dnia zaliczyć aż trzy szczyty wchodzące w Koronę Beskidu Wyspowego. Zobacz naszą wycieczkę na Kutrzycę, Krzystonów i na Jasień.
5. Modyń – 1029 m – Samotny masyw dominujący nad Kotliną Sądecką. Spektakularna góra, piękna jesienną porą, wysoka i dodatkowo na jej szczycie znajduje się wieża widokowa, która otwiera rozległe panoramy dla fotografów i osób spragnionych przestrzeni. Jedne z piękniejszych zdjęć udało mi się właśnie zrobić w trakcie wędrówki na ten wierzchołek. Modyń nazywany jest również górą zakochanych. Zobacz naszą wycieczkę na Modyń.
6. Luboń Wielki – 1023 m – Słynny z rumowisk skalnych i schroniska PTTK. Oglądany z drogi S7 nie da się pomylić z żadnym innym szczytem. Wyglądem trochę przypomina Giewont, a cechą charakterystyczną tego wierzchołka jest schronisko na szczycie oraz wysoka wieża przekaźnikowa, która czyni go wierzchołkiem rozpoznawalnym z dużych odległości.
7. Krzystonów – 1012 m – Rozległy i dziki masyw z dużą ilością leśnych dróg, chociaż postrzegany jest jako mało wyróżniający się szczyt. Możliwy do zdobycia wraz ze szczytem Jasień i Kutrzyca. Dla wytrwałych wędrowców wisienką na torcie może być Mogielica, bowiem przez te trzy wierzchołki, idąc na północny wschód, można dotrzeć na królową Beskidu Wyspowego, czyli na Mogielicę). Zobacz naszą wycieczkę na Krzystonów, Jasień i Kutrzycę.
8. Śnieżnica – 1007 m – Góra z ośrodkiem narciarskim i znanym klasztorem na stokach. Zimową porą jest świetnym miejscem do jazdy na nartach, ale jej stoki są strome, szczególnie szlak czarny prowadzący jej północnymi zboczami w stronę wsi Porąbka. Góra wymagająca krzepy, ale jej zdobycie daje wiele satysfakcji. Na północnej stronie znajdziecie polanę, z której startują paralotniarze.
- Mapa interaktywna poniżej – patrz pkt 8
5.2. Szczyty powyżej 900 metrów
9. Szczebel – 976 m – Stromy masyw nad doliną Raby, popularny cel wycieczek. Duża deniwelacja i strome stoki dają mocno odczuć wspinaczkę. Szczyt wciąż czeka na naszą obecność.
10. Lubogoszcz – 967 m – Jedna z najbardziej charakterystycznych „wysp” Beskidu Wyspowego. Strome podejścia wymagają siły i wytrwałości, ale szczyt daje się dość szybko zdobyć, szczególnie wtedy, gdy rusza się na niego od wschodniej strony.
11. Łopień – 960 m – Potężny masyw z trzema wierzchołkami. Na jego szczycie znajduje się obszerna, zagospodarowana polana. Zadaszona altanka oraz miejsce do rozpalenia ogniska sprawiają, że na szczycie tej góry często można spotkać biwakujących ludzi. Jeden z ciekawszych szczytów, ale niestety, poza jednym miejscem, nie roztacza się z niego panorama na sąsiednie szczyty.
12. Cichoń – 926 m – Z przełęczy pod Ostrą łatwo i sprawnie można wejść na Cichoń. Po drugiej stronie przełęczy, na wschód od Cichonia znajduje się wierzchołek Ostra, który również należy do Korony Beskidu Wyspowego. Oba szczyty można zdobyć w czasie krótszym niż jedna godzina, dlatego nasza wycieczka, po zdobyciu obu szczytów, udała się jeszcze tego dnia na dwa kolejne wierzchołki: Łyżka i Kuklacz (te dwa również są szybkie w eksploracji).
13. Ostra (koło Cichonia) – 925 m – Mało uczęszczana góra położona w pobliżu Cichonia. Zdobyta jednego dnia wraz z Cichoniem, Łyżką i górą Kuklacz.
14. Jaworz – 918 m – Popularny punkt widokowy nad doliną Kamienicy. Wspinaczka na Jaworz to jedna z piękniejszych wycieczek po Beskidzie Wyspowym. Pod zalesionym stokiem Jaworza znajduje się wieża widokowa. Stara, trzeszcząca i zapewne niebawem będzie zamknięta dla zwiedzających. Chodzą słuchy, że w jej miejsce może stanąć nowoczesna i w pełni bezpieczna. Przechodząc przez Jaworz można szybko dotrzeć do kolejnego szczytu z listy Korony Beskidu Wyspowego, który nazywa się Sałasz. Kawałek za Sałaszem można jeszcze wejść na Korab, ale nasza wycieczka skończyła się na Sałaszu. No cóż, w ostateczności to dzieci wyznaczają rytm wspinaczki i cele danego dnia.
15. Sałasz – 905 m – Góra znana z widoków na Beskid Sądecki. Znajduje się w pobliżu Jaworza i wraz z wierzchołkiem Korab możecie zdobyć aż trzy szczyty za jednym zamachem. Wycieczka jest dość prosta, bowiem, gdy jest się już na grani szczytowej za Jaworzem, wystarczy odrobina cierpliwości i Sałasz zostaje zdobyty. Wędrówka granią nie jest wymagająca.
16. Lubomir – 902 m – Szczyt z obserwatorium astronomicznym. Wierzchołek zalesiony, łatwo dostępny, i chociaż nie widać z niego nic ciekawego, samo dotarcie do niego było czystą przyjemnością. To tutaj zdarzyło mi się biegać po Beskidzie, trenując w góry wysokie, ale na swoje szczęście bez dzieci.
- Zachód słońca na Mogielicy
5.3. Szczyty o wysokościach od 800 do 900 m
17. Zębolowa – 859 m – Szczyt zalesiony, pozbawiony widoków jako takich, chociaż w drodze na jego wierzchołek udało nam się znaleźć kilka malowniczych miejsc, w tym polanę, z której rozciąga się całkiem przyzwoita panorama. Najpiękniejsze widoki są w drodze na wierzchołek, a z uwagi na fakt, że w pobliżu szczytu przebiega Główny Szlak Beskidu Wyspowego, można do niego dojść zaliczając po drodze inną, mniejszą górę o nazwie Urbania Góra. Przełęcz rozdzielająca Urbanią Górę i Zembolową potrafi być bardzo urokliwa, o czym świadczą chociażby zdjęcia (zobacz artykuł poświęcony tej wycieczce).
18. Ciecień – 830 m – Charakterystyczny stożek nad doliną Raby, łatwo dostrzegalny w drodze z Dobczyc w głąb Beskidu Wyspowego. Ciecień, a w zasadzie cały masyw Ciecienia przykuwa uwagę i często jest celem wycieczek, ponieważ na wschód od niego znajduje się dość popularna miejscowość. Szczyrzyc, bo o tej miejscowości mowa, jest celem wycieczek pielgrzymów do Sanktuarium Cystersów w Szczyrzycu, którzy czasami decydują się również wejść na okoliczny, dość okazały wierzchołek. Niestety, sam szczyt jest zalesiony, ale na jego południowo-zachodnich zboczach znajduje się polana, z której startują paralotniarze. Nad Ciecieniem często można zobaczyć paralotniarzy.
19. Ogorzała – 806 m – Leśny szczyt położony w pobliżu Limanowej. Na jego wierzchołek idzie się dość malowniczą drogą, wśród pól, łąk, w towarzystwie pasących się krów, i co ważne, po drodze jest do zdobycia jeszcze jeden szczyt z Korony Beskidu Wyspowego, a mianowicie Ostra (780 m). Tę Ostrą nie należy mylić z Ostrą (o wys. 925 m) koło Cichonia. Te dwa szczyty, o tej samej nazwie, to dwa odrębne wierzchołki, które dzieli spora odległość.
20. Łyżka – 803 m – Niewysoka, ale bardzo widokowa góra, chociaż z samego wierzchołka widoczność mocno ograniczona przez porastający las. Nie mniej, zanim wejdzie się do lasu okoliczne widoki potrafią być zachwycające. Uwaga, idąc od zachodu i parkując samochód koło domu, który wznosi się tuż przy linii lasu, należy być ostrożnym. Mimo życzliwości mieszkających tam młodych ludzi, psy broniące domostwo potrafią być agresywne. To w tym miejscu zostałem lekko wyszarpany za nogawkę spodni. Na szczęście obyło się wyłącznie na lekkiej, nieszkodliwej ranie, ale dla dzieci może to być traumatyczne doświadczenie. Łyżkę zdobyliśmy wraz z trzema innymi szczytami podczas jednej, całodniowej wycieczki. Szczyty, które udało nam się jeszcze zdobyć to: Cichoń, Ostra i Kuklacz.
21. Kamionna – 801 m – Góra znana z dużej polany widokowej, na szczycie której znajduje się duża wieża widokowa. Na Kamionnej znajduje się również stok narciarski Laskowa Ski, na którym wielokrotnie udało mi się jeździć ze starszym synem. W pobliżu znajduje się przełęcz Rozdziele, bardzo malownicze miejsce, z którego roztacza się piękny widok.
22. Chełm nad Kłodnem – 789 m – Popularny cel spacerowy z okolic Limanowej. Tą górę łatwo pomylić z górą Chełm nad Myślenicami. My niestety daliśmy się nabrać i zamiast wspiąć się nad Chełm nad Kłodnem, wspięliśmy się na Chełm nad Myślenicami. Warto zwrócić na to uwagę. Góra wciąż czeka na nasze wejście.
23. Ostra (koło Ogorzałej) – 780 m – Niewielkie wzniesienie w paśmie Limanowej. Leśny szczyt położony w pobliżu Limanowej. Na jego wierzchołek dostać się można idąc na wierzchołek Ogorzałej. Wycieczka jest dość szybka i za jednym zamachem można zdobyć Ostrą i Ogorzałą. Należy zwrócić uwagę, że w Beskidzie Wyspowym znajduje się jeszcze jedna góra o nazwie Ostra – znajduje się ona koło Cichonia.
- W drodze na Zembolową
5.4. Szczyty o wysokościach od 700 do 800 m
24. Patryja – 763 m – Szczyt na pograniczu Beskidu Wyspowego i Makowskiego. Oficjalnie wierzchołek należy do Beskidu Makowskiego, ale wliczany jest do Korony Beskidu Wyspowego. Wycieczka dość szybka, bo można wejść na ten szczyt od miejscowości Śluszarzówka, parkując samochód koło kościoła i cmentarza, ale dla bardziej wprawionych turystów istnieje dość prosta, ale dłuższa droga na wierzchołek Lubomir (obserwatorium astronomiczne).
25. Skiełek – 749 m – Popularna góra nad Łukowicą. Jej zdobycie może wam zająć maksymalnie 20 minut. Parking znajdujący się po stronie wschodniej góry pozwala dość szybko osiągnąć cel. Na szczycie góry znajduje się wieża widokowa, która znacząco poprawia doznania estetyczne. Z jej wierzchołka roztacza się jeden z piękniejszych widoków na całe Beskidy.
26. Potaczkowa – 745 m – Jeden z dwóch szczytów należących do Gorców, a włączonych do Korony Beskidu Wyspowego. Wierzchołek niezbyt wysoki, ale w większości niezalesiony, dzięki czemu widoki, jakie się z niego rozciągają, potrafią zaskoczyć nie jednego fotografa. Wędrówka na ten szczyt daje wiele satysfakcji, szczególnie, gdy towarzyszy nam popołudniowe słońce. Na tej wycieczce robiłem wiele ciekawych zdjęć, które może zobaczyć pod linkiem.
27. Kostrza – 720 m – Szczyt porośnięty lasem. Góra słynie z rezerwatu przyrody, gdzie można podziwiać karpackie buczyny, stare drzewa, również te, które zostały uznane za pomniki przyrody. Mimo, że ze szczytu ciężko dojrzeć rozległą panoramę, samo bycie w tym miejscu, pośród wielkich buków daje wielką satysfakcję. My mieliśmy szczęście, bowiem natrafiliśmy na las po deszczu, dodatkowo okryty gęstymi chmurami i mgłą. Unosząca się wilgoć oraz gęsta mgła sprawiły, że na chwilę przenieśliśmy się do bajkowej opowieści z książek Tolkiena. Na tej wycieczce mieliśmy przyjemność odwiedzić również Skałę Żółw, która jak przystało na wspinaczy, urozmaiciła naszą wycieczkę. Zdjęcia z Kostrzy i z wizyty pod Skałą Żółw zobaczycie w artykule od linkiem.
28. Korab – 727 m – Charakterystyczny stożek nad doliną Słomki. Na szczycie znajduje się cmentarz wojenny nr 359, który poświęcony jest 33 żołnierzom poległym w grudniu 1914 roku, podczas walk I wojny Światowej. Beskid Wyspowy i otaczające go Pogórza pokryte się olbrzymią ilością cmentarzy wojennych, jako ponure świadectwo dzikich i okrutnych czasów.
29. Miejska Góra – 716 m – Góra dominująca nad miastem Limanowa. Z jej szczytu rozciąga się panorama na okoliczne pasma górskie. Punktem charakterystycznym tego wierzchołka jest milenijny krzyż dużych rozmiarów (37 metrów), który nocą jest podświetlony. Wycieczka na Miejską Górę należy do tych szybkich, popołudniowych spacerów, chociaż dojazd z Wieliczki zajmuje przeszło godzinę.
30. Kuklacz – 701 m – Mało znany, zalesiony szczyt. Kuklacz Siekierczyński to wzniesienie w Beskidzie Wyspowym, położone w okolicach Siekierczyny. Na jego wierzchołku przebiega szlak turystyczny. Kuklacz był jednym z czterech szczytów zdobytych podczas jednego dnia. Poza Kuklaczem tego dnia weszliśmy również na szczyty: Cichoń, Ostra, Łyżka.
- Pod Skiełkiem
5.4. Najniższe szczyty z Korony Beskidu Wyspowego
31. Zęzów – 695 m – Wierzchołek mimo że zalesiony, w dolnych częściach, a w szczególności na jego wschodniej stronie, oferuje rozległą panoramę w stronę m.in. Kamiennej. Szczyt niski, łatwo dostępny, możliwy do zdobycia w ciągu dwóch godzin, dlatego jest świetnym celem wypadowym na wiosenną lub letnią wycieczkę po pracy.
32. Czarny Dział – 673 m – To wzniesienie w Beskidzie Wyspowym, oferujące niezwykle malownicze widoki na okoliczne doliny potoków Słomki i Łostówki. Grzbiet, na którym się znajduje Czarny Dział, rozciąga się od Ćwilina do Mszanki. Góruje nad Mszaną Dolną, Łostówką i Kasiną Wielką. Mozaika pól uprawnych, łąki, poprzecinane ścieżkami fragmenty lasów, stanowią doskonałe miejsce na długi i urozmaicony widokami spacer. W ciągu jednego dnia możliwe jest zdobycie aż trzech szczytów z Korony Beskidu Wyspowego, a więc: Wsołowa, Czarny Dział i Ćwilin (zachowując kierunek od Kasiny Wielkiej). Wycieczka na Czarny Dział była jedną z piękniejszych wycieczek, jakie mieliśmy okazję zrealizować. Niech zdjęcia będą dla was dowodem na słuszność tej opinii.
33. Urbania Góra – 673 m – Popularny punkt spacerowy w okolicy Mszany Dolnej. Urbanią Górę mieliśmy okazję zdobyć razem z Zębolową i była to jedna z piękniejszych wycieczek.
34. Księża Góra – 643 m – Wierzchołek zalesiony, znajduje się w paśmie Ciecienia. Na jego szczycie znajduje się krzyż i ołtarz. Szczyt można zdobyć razem z Ciecieniem i Grodziskiem, dzięki czemu za jednym zamachem można zdobyć aż trzy góry z Korony Beskidu Wyspowego.
35. Wsołowa – 624 m – Leśne wzniesienie w północnej części pasma, lekko na uboczu w drodze na Czarny Dział. Idąc przez Wsołową można wspiąć się na Czarny Dział, a następnie na Ćwilin. W ciągu jednego dnia można zdobyć aż trzy wierzchołki z Korony Beskidu Wyspowego.
36. Grodzisko – 618 m – Niewielki, ale dość stromy wierzchołek, który znajduje się w paśmie Ciecienia. Na szczycie tej góry, w dawnych średniowiecznych czasach stał gród, który określany był grodem wielce potężnym. Idąc na Grodzisko można za jednym zamachem zdobyć aż trzy wierzchołki, a więc: Grodzisko, Książa Góra i Ciecień.
37. Białowodzka Góra – 616 m – Niewielkie wzniesienie nad doliną Dunajca. Oferuje piękne widoki na Jezioro Rożnowskie, Pogórze Rożnowskie, a przy dobrej widoczności podziwiać możemy również Tatry. Na grzbiecie góry znajduje się punkt widokowy. Białowodzką Górę mieliśmy okazję odwiedzić jesienią, w mglisty dzień, dzięki czemu zdjęcia, które ze sobą przywieźliśmy, do dziś wzbudzają mój zachwyt.
38. Adamczykowa (wys. 612 m. – data naszej wycieczki: 06.10.2022 r.) – Szczyt położony na pograniczu Gorców. Adamczyków Groń (Adamczykowa) to bezleśne wzgórze w Gorcach oferujące piękne widoki na Beskid Wyspowy. Wierzchołek łatwo dostępny z Mszany Dolnej. Podobno nazwa góry pochodzi od nazwiska dawnego właściciela pól.
39. Łopusze Wschodnie – 612 m – Nazwa Łopuszne obejmuje trzy szczyty w najdalej na wschód wysuniętej części Beskidu Wyspowego. Łupuszne traci swój wyspowy charakter i tworzy typowe pasmo o równoleżnikowym przebiegu. Łopuszne dzieli się na Zachodnie, Środkowe i Wschodnie. Warto zaplanować sobie wycieczkę w taki sposób, żeby w ciągu jednego dnia przejść wszystkie trzy wierzchołki. Mimo, że do Korony Beskidu Wyspowego zaliczany jest tylko wierzchołek wschodni, zdobycie pozostałych dwóch uczyni wycieczkę ciekawszą.
40. Worecznik (wys. 559 m – data naszej wycieczki: 11.11.2024 r.) – Worecznik to jeden z najniższych wierzchołków wchodzących w skład Korony Beskidu Wyspowego. Jego zdobycie jest proste i zajmuje mało czasu. Podczas zdobywania tego szczytu mieliśmy kłopot z odnalezieniem tabliczki informacyjnej. Na wierzchołku jej nie znajdziecie, ale jeżeli udacie się na rozległą polanę na południowym wschodzie, odnajdziecie figurę Pana Jezusa ławeczkę i tablicę z nazwą szczytu oraz kodem QR.
- Las Białowodzkiej Góry
6. Dlaczego warto zdobyć Koronę Beskidu Wyspowego?
Zdobycie Korony Beskidu Wyspowego to coś znacznie więcej niż odhaczanie kolejnych punktów na liście. To projekt, który z czasem zaczyna żyć własnym rytmem i daje dużo więcej, niż mogłoby się wydawać na początku. Przede wszystkim jest to sposób na poznanie jednej z najbardziej wyjątkowych grup górskich w Polsce. Beskid Wyspowy nie oferuje spektakularnych, wysokogórskich krajobrazów jak Tatry, ale daje coś innego – różnorodność, przestrzeń i poczucie odkrywania. Każdy z czterdziestu szczytów to inna wycieczka, inne światło, inne warunki i zupełnie inna historia.
Drugim ważnym powodem jest sama forma tego wyzwania. Czterdzieści gór rozsianych po całym regionie oznacza dziesiątki wycieczek, planowanie tras i powroty w te same miejsca o różnych porach roku. To projekt długofalowy, który naturalnie buduje systematyczność i motywację.
Korona Beskidu Wyspowego świetnie sprawdza się także jako cel rodzinny. Dzięki stosunkowo niewielkim wysokościom wiele szczytów jest dostępnych dla dzieci, a jednocześnie na tyle wymagających, by dawać poczucie realnego osiągnięcia. To dobra przestrzeń do budowania wytrwałości i satysfakcji z własnej pracy. Nie bez znaczenia jest również różnorodność tras. Obok popularnych gór znajdują się miejsca niemal zupełnie puste, gdzie można wędrować godzinami bez spotkania innych ludzi. To pozwala doświadczać gór w spokojny, bardziej osobisty sposób.
Dla wielu osób ważny jest też aspekt symboliczny. Zdobycie wszystkich czterdziestu szczytów i uzyskanie odznaki daje poczucie domknięcia pewnego etapu – nie tylko turystycznego, ale też osobistego.
Wreszcie, jest jeszcze jeden powód, którego nie da się łatwo opisać. To wszystko, co dzieje się pomiędzy kolejnymi szczytami – rozmowy na szlaku, zmieniające się światło, zmęczenie i radość z dotarcia na górę. To właśnie one sprawiają, że Korona Beskidu Wyspowego przestaje być projektem, a staje się doświadczeniem.
- Stumorgowa Polana. Mogielica
7. Ile czasu potrzeba, żeby zdobyć Koronę Beskidu Wyspowego?
Zdobycie wszystkich czterdziestu szczytów Korony Beskidu Wyspowego nie jest wyścigiem. To raczej projekt, który można realizować w swoim tempie – przez kilka intensywnych miesięcy albo spokojnie przez kilka lat, jak w naszym przypadku. Co więcej, Korona Beskidu Wyspowego ze swoimi czterdziestoma szczytami to raptem początek, bowiem w Beskidzie Wyspowym mamy aż 102 wyspy. Zakończenie projektu Korony Beskidu Wyspowego jest raptem początkiem kolejnej, pięknej przygody, która może trwać przez kolejnych kilka lat.
Która grupa górska daje aż takie niezwykłe możliwości? Chyba żadna.
7.1. Bardzo szybkie tempo – około 10 weekendów
Przy dobrej logistyce i odpowiednim planowaniu możliwe jest zdobycie wszystkich szczytów nawet w ciągu jednego sezonu. Wiele szczytów leży blisko siebie, dzięki czemu podczas tylko jednej wycieczki można zdobyć dwa, trzy, a czasami aż cztery wierzchołki.
7.2. Tempo turystyczne – jeden sezon
Najczęściej Korona Beskidu Wyspowego zdobywana jest w ciągu jednego roku turystycznego. Pozwala to poznawać góry w różnych porach roku – wiosną, latem, jesienią i zimą– a jednocześnie nie wymaga bardzo intensywnego planowania.
7.3. Tempo rodzinne – 2 – 3 – 4 lata i więcej
W przypadku wędrówek z dziećmi projekt często rozkłada się na kilka sezonów. Dzięki temu każda wycieczka jest spokojną przygodą, a zdobywanie kolejnych szczytów staje się naturalną częścią wspólnych górskich wypraw. Właśnie takie tempo ma w sobie coś wyjątkowego. Korona nie jest wtedy jedynie listą do odhaczenia, ale długą historią wspólnych wędrówek, które z czasem układają się w coś znacznie większego niż pojedyncze wycieczki.
W planie rodzinnym warto też uwzględnić jedną istotną kwestię – wiele dzieci początkowo broni się przed tego typu wycieczkami, które mogą wydawać się monotonne i mało atrakcyjne. Krótkie wypady za miasto, organizowane po pracy, czy po szkole, dają jednak realną szansę na stopniowe oswojenie ich z górami.
To właśnie dzięki takim regularnym, niewielkim wyjściom można z czasem zaszczepić w dzieciach miłość do gór i aktywności turystycznej – zanim pojawi się znużenie, a wysiłek zacznie być postrzegany jako coś naturalnego, a nie narzuconego.
- Zimowy biwak na Ćwilinie
- Słup świetlny na Ćwilinie
8. Interaktywna mapa - Korona Beskidu Wyspowego - mapy.com
9. Alfabetyczna lista 40 szczytów - Korona Beskidu Wyspowego
Wykaz Korony Beskidu Wyspowego w układzie alfabetycznym:
1. Adamczykowa – 612 m (Gorce)
2. Białowodzka Góra – 616 m
3. Chełm (nad Kłodnem) – 793 m
4. Cichoń – 926 m
5. Ciecień – 829 m
6. Czarny Dział – 673 m
7. Ćwilin – 1072 m
8. Grodzisko – 618 m
9. Jasień – 1063 m
10. Jaworz – 918 m
11. Kamionna – 801 m
12. Korab – 727 m
13. Kostrza – 730 m
14. Krzystonów – 1012 m
15. Księża Góra – 649 m
16. Kuklacz – 702 m
17. Kutrzyca – 1054 m
18. Łopień – 961 m
19. Łopusze Wschodnie – 612 m
20. Łyżka – 803 m
21. Lubogoszcz – 968 m
22. Lubomir – 904 m (Beskid Makowski)
23. Luboń Wielki – 1022 m
24. Miejska Góra – 716 m
25. Mogielica – 1171 m
26. Modyń – 1029 m
27. Ogorzała – 806 m
28. Ostra (Stara Wieś) – 925 m
29. Ostra (Wilczyce) – 780 m
30. Patryja – 763 m (Beskid Makowski)
31. Potaczkowa – 746 m (Gorce)
32. Sałasz – 909 m
33. Skiełek – 749 m
34. Szczebel – 977 m
35. Śnieżnica – 1007 m
36. Urbania Góra – 671 m
37. Worecznik – 560 m
38. Wsołowa – 624 m
39. Zębolowa – 858 m
40. Zęzów – 693 m
10. Galeria zdjęć z tego artykułu
- W drodze na Modyń
- W drodze na Modyń
- Białowodzka Góra
- Białowodzka Góra
- W drodze na Czarny Dział
- W drodze na Mogielicę
- W drodze na Mogielicę
- Słup świetlny – Ćwilin
- Na Ćwilinie
- Widok z Mogielicy na zachód
- Stumorgowa Polana. Mogielica
- Las Białowodzkiej Góry
- Pod Skiełkiem
- W drodze na Zembolową
- Zachód słońca na Mogielicy
- Tymon i Tobiasz na Potaczkowej
- Kostrza. Słotna jesień
- W nagrodę gorąca czekolada. Modyń
- Widok na Beskid – Stumorgowa Polana. Mogielica
- Z wieży widokowej na Modyniu
- W drodze na Jaworz
- Detal w drodze na Sałasz
- Urbania Góra
- W drodze na Urbanią Górę
- Worecznik
- Tymon
- Tobiasz
- Plan rodzinny
- W drodze na Cichoń
- Pozować też trzeba umieć
- Gdzieś na szlaku
- Pod Jaworzem – z wieży widokowej
- Pod Jaworzem
- Zimowy biwak na Ćwilinie
- Słup świetlny na Ćwilinie
- Na Ćwilinie w czerni i bieli
- Tobiasz
- Tymon











































