Menu

Strach ma WIELKIE oczy

Tym właśnie jest lęk. False Evidence Acting Real, fałszywym dowodem udającym prawdziwy. A my łatwo ulegamy złudzeniom. Tymczasem niemożliwe nie jest faktem, a jedynie opinią, deklaracją, i potencjałem możliwości, który tak łatwo można przekuć na swoją korzyść.

„Nie wolno się bać, strach zabija duszę (...)”

Boimy się. Obcych miejsc, obcych ludzi, potężnych gór i ciemności nocy. Boimy się tego, co nieznane i obarczone jest ryzykiem. Boimy się stanąć nad przepaścią i ją przekroczyć. Boimy się prosić, bo możemy spotkać się odmową. Boimy się dawać, bo może ktoś zażądać jeszcze więcej. Boimy się być sobą, bo może to nie przystawać do społecznych wzorców. Boimy się wyznaczać nowe cele, gdy już stoimy na jakimś szczycie. Boimy się zmian, które przenoszą nas z pozycji mistrza do pozycji ucznia!

„(…) strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie (…)”

Czego będziesz bardziej żałował? Tego, co zrobiłeś, czy tego, czego nie zrobiłeś? A czy wiesz, że bierność to najgorszy z możliwych lęków?  Boimy się strachu. Tak, odczuwamy paniczny lęk, który chociaż irracjonalny – stojący w opozycji do strachu, jako odpowiedzi na realne zagrożenie – racjonalizuje nasze wymówki, podkreśla je, zamyka w sztywne stelaże, i w pewnym momencie przestaje nas stać na cokolwiek więcej. Strach to doskonała wymówka, żeby uzasadnić lęk i wreszcie odpuścić, szczególnie w pozycji wypracowanego komfortu – jeszcze w domu. A więc, czego będziesz bardziej żałował?

„Stawię mu czoło. Niech przejdzie po mnie i przeze mnie (...)"

Mądrzy mistycy ze wschodu uważają, że lęk, tak naprawdę, nie istnieje, a angielskie słowo F e a r, dobrze nam wszystkim znane, to zwykła bańka mydlana. Można byłoby nawet pokusić się o stwierdzenie, że to, czego nie widać, tak naprawdę nie istnieje. Tym właśnie jest lęk. False Evidence Acting Real, fałszywym dowodem udającym prawdziwy. A my łatwo ulegamy złudzeniom. Tymczasem niemożliwe nie jest faktem, a jedynie opinią, deklaracją, i potencjałem możliwości, który tak łatwo można przekuć na swoją korzyść.

„(…) a kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę (…)”

Wystarczy skumulować pasję i energię do działania. Wystarczy tylko czegoś mocno pragnąć. Wystarczy w coś mocno wierzyć. Wystarczy mieć przyjaciół, bo nikt z nas nie działa w próżni. Olek Ostrowski odczuwał lęk, gdy organizował samotną wyprawę, a gdy kilka miesięcy później stał u podnóża Cho Oyu, czuł strach. Bał się samotności w namiocie. Przenikliwego zimna, które w takim miejscu przestaje być dyskomfortem, a staje się realnym czynnikiem próbującym cię zabić. Bał się wysokości ośmiu tysięcy, której nigdy wcześniej nie doświadczył. Bał się opinii innych ludzi, że samotna wyprawa na jeden z czternastu najwyższych szczytów w koronie Himalajów, jest skazana na śmiertelną porażkę. A mimo to nie uległ złudzeniom.

„Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. Jestem tylko ja.”

29 września 2014 roku, o godzinie 16:45 czasu chińskiego, Olek Ostrowski pokonał ścianę. Tę prawdziwą, i tę wewnętrzną, głęboko osadzoną w duszy, pełną lęku i wątpliwości. Ktoś kiedyś powiedział, że „łatwiej o bohaterstwo w godzinie próby, niż w codziennym życiu”. I miał słuszność. Nie jest sztuką pokonać górę, gdy wrogiem jest tylko strach. Sztuką jest pokonać lęki, których nie możemy dotknąć. W tym właśnie tkwi ich największa siła, a nasza ludzka słabość. Może zatem warto przestać się lękać?



Podczas wyprawy Cho Oyu 8201 Ski Expedition 2014 Olek Ostrowski, jako pierwszy Polak w historii zjechał na nartach z Cho Oyu i tym samym pobił polski rekord wysokości zjazdu na nartach. Podczas całej wyprawy Olek działał samotnie, bez użycia dodatkowego tlenu. Cieszymy się z sukcesu naszego klubowego kolegi, gratulujemy mu osiągnięcia, i jednocześnie dziękujemy za pomoc w naszej sprawie. Wszystko co robimy, wszystkie nasze sukcesy nie istnieją w próżni. Za nimi zawsze stoją jacyś życzliwi nam ludzie. Bez pomocy innych nic nie osiągnęlibyśmy. Olek zjechał z wielkiej góry, a my z kolei zrobiliśmy wielką górę. Kubek Coffee Belay Mug w naszym sklepie Climbe to porcelanowy przyrząd do wieczornej asekuracji. Idealny na zimne wieczory, gdy zmęczeni po pracy wciąż musimy stawiać czoło domowym wyzwaniom.

Kubek idealnie wpisuje się w wyczyn Olka, ponieważ mocno się nagrzewa w czasie długich zjazdów, podobnie jak Olek, który po zdobyciu szczytu Cho Oyu długo zjeżdżał do bazy! :)

Serdecznie dziękujemy Olkowi Ostrowskiemu za serdeczną pomoc :) A poniżej w powiększeniu, dla tych, którzy go jeszcze nie widzieli, kubek Coffee Belay Mug :)

 

Climbe

Climbe to designerska marka odzieżowa. Szyjemy koszulki górskie, koszulki wspinaczkowe (z autorskim nadrukiem Climbe) dla ludzi aktywnych i ceniących niepowtarzalny design. Tworzymy również grafiki ścienne, plakaty na zamówienie, kubki porcelanowe (design mug) i inne przedmioty nawiązujące do turystyki górskiej, wspinania, podróży i eksploracji.

Zobacz nasz sklep z koszulkami

Climbe

Climbe Projektowanie Graficzne Piotr Picheta
ul. Bolesława Chrobrego 20/7
32-020 Wieliczka
NIP 678-268-64-62
REGON 364133207

http://www.sklep-climbe.pl

http://www.kkowalska.com

Społeczność

  • facebook
  • google plus
  • pinterest
  • instagram
  • rss