Menu

Polska rzeczywistość, polski produkt, polski ślad

"I tak jak kiedyś ludzie nie widzieli związku między fazami księżyca, a przypływami i odpływami morskimi, tak i my dzisiaj często nie dostrzegamy powiązania między jakością naszego życia (…) a naszymi decyzjami zakupowymi”. Na szczęście dla Climbe jest Polski Ślad, moda na polskie produkty i patriotyzm konsumencki.

Polska rzeczywistość

Polska rzeczywistość to wysokie koszty produkcji i biedne społeczeństwo, które im częściej kupuje towary importowane z Chin, tym szybciej ubożeje, a im bardziej staje się biedne, tym częściej sięga po produkt najtańszy – czyli z Chin, o wątpliwej jakości. I koło się zamyka. Rzecz jasna, nawet towary z Chin potrafią być wysokiej jakości, pytanie tylko co z tego, skoro zostały  wyprodukowane w CHRL, przez małe CHRL-owskie rączki? Czy ma to jakiś wpływ na rozwój naszej gospodarki? To chyba pytanie retoryczne, bo fakt jest już dokonany. To polskie sklepy detaliczne, idące za maksymalnym zyskiem, odpowiadają polskiemu producentowi: „twoje ceny są za wysokie. Na zachodnich towarach można zarobić więcej”. Ale czy na pewno na zachodnich? Tymczasem polski producent po odliczeniu kosztów, w sprzedaży hurtowej zarabia na swoim produkcie do 10%. I jak tu prowadzić biznes?

Społeczeństwo ubożeje, a większość polskich producentów to małe i średnie przedsiębiorstwa, które w walce z międzynarodowymi korporacjami po prostu nie mają szans. Dlaczego tak się dzieje? Bo małe firmy nie są wstanie inwestować dużych środków na kształtowanie mody na swoje produkty, nie mają sił by wpływać na decyzje polityczne i ekonomiczne, ani budować trwałych systemów lojalnościowych, opartych chociażby na niskiej cenie. Oczywiście jest jeszcze jakość, która wyznacza standardy, ale przecież polska rzeczywistość to wysokie koszty produkcji i biedne społeczeństwo. A może normalne koszty produkcji, w myśl zasady fair trade? Być może, ale nie dla ekonomii. Matematyka przecież mylić nie może. Zysk jest najważniejszy. Im większy dochód, tym niższe koszty. Im niższe koszty, tym ktoś zarabia jeszcze mniej i ubożeje. Trudno na takiej płaszczyźnie konkurować z koszulką z Bangladeszu, której koszt uszycia, zadrukowania i transportu z dalekiego wschodu wynosi zaledwie 1/3 tego, co w Polsce.  

Niestety, dostrzeżenie związków pomiędzy własnym interesem, a interesem ogólnopaństwowym nie zawsze jest takie proste. I znowu cóż się dziwić. Mamy mało pieniędzy tu i teraz, więc kupujemy najtańsze. Prawa ekonomii są bezlitosne. Ale to co jest „tu i teraz”, jest tu i teraz, a co potem? Czy idąc tą drogą jesteśmy wstanie zwiększyć atrakcyjność ekonomiczną naszego kraju i zbudować siłę polskiej gospodarki? I tak i nie. Nie, gdy wciąż będziemy bierni, tak, gdy zaczniemy budować modę na polskie produkty. Bo czy jest sens konkurować z ceną tam, gdzie pensja wyznacza 1500 kalorii dziennie, tam gdzie pracuje się od rana do późnej nocy i instrumentalnie pacyfikuje protestujące szwaczki?

Polski produkt

W wielu krajach Europy, a także w USA widoczny jest trend konsumencki oparty na modzie kupowania produktów lokalnych i regionalnych. I tak samo powinno być w Polsce. Konsumenci, czyli Ty i ja, kupując produkty od polskich producentów wierzymy, że te działania i decyzje konsumenckie (chociaż nie rzadko oparte na większych kosztach) mają wpływ na rozwój naszego otoczenia. Inaczej mówiąc, pieniądze wydane w Polsce, u lokalnego producenta wracają do nas w postaci nowych miejsc pracy, usług, czy też rozbudowanej infrastruktury. I bardzo często działaniom tym towarzyszy „mechanizm samospełniającego się proroctwa”, bowiem gdy kupujemy we własnych firmach, zaczynamy wierzyć, że są one dobre (a przecież są), i w konsekwencji, nasze firmy mając zwiększony obrót, mogą rozwijać się i konkurować z zagranicznymi korpo – racjami. Aby to jednak „miało ręce i nogi” konieczne jest przekonanie konsumentów (Ciebie i mnie), że warto przyglądać się nie tylko cenom i jakości, ale również samym informacjom o producencie. Bo niby w czym my produkujący Polacy jesteśmy gorsi?

Koszulki górskie, koszulki wspinaczkowe, grafiki ścienne Climbe w Polskim Śladem

Polski Ślad

Polski Ślad to nie bangladeskie szwalnie z tysiącem głodnych szwaczek. Polski Ślad to nie polska produkcja przeniesiona do Chińskiej Republiki Ludowej w pogoni za kasą. Polski Ślad to godło wyróżniające polskie przedsiębiorstwa, które produkując na terenie Polski świadomie przyjmują na siebie trzy razy większe polskie koszty. A to są przecież normalne koszty, dzięki którym ktoś inny normalnie zarabia, a nie żebrze. I właśnie po to została stworzona idea Polskiego Śladu. I mimo obco brzmiących marek, nazw produktów, zagranicznych firm zarejestrowanych w Polsce, konsumenci, czyli Ty i ja, jesteśmy wstanie odróżnić Polski Ślad od zagranicznego kapitału, który, koniec końców, i tak ucieknie za granicę.

Tym znakiem wyróżniającym jest godło, logotyp, który na podstawie obiektywnych przesłanek przyznawany jest tylko polskim producentom z polskimi kosztami. Znak ten markuje produkty i daje stuprocentową pewność, że pieniądze wydane na taką firmę nie uciekają za granicę, a jedynie wzmacniają ideę patriotyzmu konsumenckiego.

Polski Ślad, w rozwój którego zaangażowaliśmy Climbe, jest skierowany do wszystkich obywateli Polski. Jego celem jest m.in. „stworzenie korzystnych mechanizmów solidarności i współpracy pomiędzy polskimi firmami, niezależnie od ich wielkości. Każda firma spełniająca warunki Polskiego Śladu może stać się jego uczestnikiem, dzięki czemu zyska stałych kontrahentów oraz konsumentów rozumiejących,  że zostawiając Polski Ślad w ekonomii działamy z korzyścią dla siebie”. Bo kto inny nam pomoże, jeżeli sami sobie nie pomożemy? Polskie, a może zagraniczne korpo-racje w CHRL?

Climbe w Polskim Śladzie

Climbe

Climbe to designerska marka odzieżowa. Szyjemy koszulki górskie, koszulki wspinaczkowe (z autorskim nadrukiem Climbe) dla ludzi aktywnych i ceniących niepowtarzalny design. Tworzymy również grafiki ścienne, plakaty na zamówienie, kubki porcelanowe (design mug) i inne przedmioty nawiązujące do turystyki górskiej, wspinania, podróży i eksploracji.

Zobacz nasz sklep z koszulkami

Climbe

Climbe Projektowanie Graficzne Piotr Picheta
ul. Bolesława Chrobrego 20/7
32-020 Wieliczka
NIP 678-268-64-62
REGON 364133207

http://www.sklep-climbe.pl

http://www.kkowalska.com

Społeczność

  • facebook
  • google plus
  • pinterest
  • instagram
  • rss